Z chwilą kiedy człowiek przechodzi na emeryturę w większości przypadków pojawia się całkowite rozleniwienie i zdecydowane ograniczenie wszelkiej aktywności ruchowej. Proces starzenia się wiąże się między innymi ze stopniowym ograniczeniem aktywności fizycznej, obniżeniem poziomu wydolności, zmniejszeniem siły mięśniowej i jej wytrzymałości, upośledzeniem koordynacji czy równowagi. Zaniechanie pojawiających się trudności może skutkować izolacją oraz uzależnieniem od otoczenia. Jak uniknąć takiej sytuacji? Jaka aktywność jest polecana w starszym wieku? Dowiesz się z tego artykułu! Czytaj dalej Przepis na sprawność w starszym wieku
Więzadło krzyżowe przednie jest w stanie wytrzymać obciążenie rzędu aż 2160 N. Zatem co może wpłynąć na uszkodzenie tak silnej struktury? Jak wybrać odpowiednią metodę leczenia? Odpowiedź znajdziesz w tym poście!
Czytaj dalej Zerwany ACL – czy zawsze musi się skończyć operacją?
Głównym celem okresu redukcji jest zmniejszenie poziomu tkanki tłuszczowej w organizmie. Można do niego dojść kilkoma sposobami, lecz który będzie najefektywniejszy?
W poście dostępnym TUTAJ pisaliśmy już o tym, w jakim tempie najlepiej redukować nadprogramowe kilogramy i jakie mogą być następstwa zbyt małej podaży kalorii.
Ból pleców – kto z nie spotkał się z bólem pleców… A Ty? Czy Ty też wiesz co to za ból?
Odpowiedź jest prosta. Nie musimy się wcale spotkać, żebym z wysokim prawdopodobieństwem mogła stwierdzić, że bolały Cię kiedyś plecy.
Ból pleców jest zmorą dzisiejszego wieku. Problemem cywilizacyjnym. Na ból pleców skarżą się coraz młodsi. Nieważne staje się ile masz lat, czy jesteś kobietą czy mężczyzną, ile ważysz, co robisz. Prędzej czy później Ciebie też to dopadnie…
Brzmi jak klątwa? Trochę tak jest, ale musimy wypić to piwo, które sami sobie naważyliśmy. Skoro wiesz, że Ciebie to też nie ominie co z tym zrobić? Położyć się i wyczekiwać? A może zbagatelizować problem?
Masz 5 minut? Opowiem Ci o co właściwie chodzi z tymi bolącymi plecami.
Czytaj dalej Ból pleców – kto z nie spotkał się z bólem pleców… A Ty? Czy Ty też wiesz co to za ból?
Zaczynając chodzić na siłownię (czy uprawiając jakikolwiek inny sport) zależy Nam na poprawie zdrowia. Po jakimś czasie, co ambitniejsi uświadamiają sobie, że zdrowe ćwiczenia to coś więcej niż „wejdę na bieżnię i pobiegam” lub „zarzucę sztangę na plecy i porobię jakieś przysiady”. Zwracają uwagę na kondycję kolan, kręgosłupa, może jeszcze jakieś ćwiczenia wzmacniające staw barkowy.
A czy Twoje zainteresowanie skupiło się kiedyś nad stopą?
Bóle kręgosłupa, niewielka aktywność fizyczna, chcesz coś zmienić ale nie wiesz od czego zacząć? A może biegasz maratony, podnosisz ciężary, trenujesz crossfit i uważasz, że zajęcia jogi będą dla Ciebie zbyt proste? Możesz się zdziwić…
Czy obił Ci się kiedyś o uszy termin „rolowanie”? A może zdarzyło Ci się zobaczyć na siłowni wałek z wypustkami lub bez nich? Wiesz co to takiego?
Czas zadbać o zapomnianych przez nas stawach, a mianowicie biodrach. Mówi się wiele o kręgosłupie, barkach, o kolanach wręcz na potęgę. A co z biodrami?
Przecież przejmują cały ciężar z górnej partii naszego ciała rozkładając go na kości biodrowe i krzyżową oraz łączące je stawy krzyżowo- biodrowe, które nota bene często lubią się blokować.
Czas na kolejną porcję ćwiczeń stabilizacji centralnej “core”. Mamy nadzieję, że te poprzednie, które wrzucaliśmy jakiś czas temu już Ci weszły w krew i nie sprawiają wielu trudności. Przypominamy, aby każde ćwiczenie wykonać w trzech seriach z pół minutową przerwą między nimi.
Niestety przez nasz obecny tryb życia, gdzie przez większość dnia stoimy lub siedzimy, chyba nie ma osoby, która chociaż raz w życiu nie miała problemu z bolącym kręgosłupem. W myśl zasady, że lepiej zapobiegać, niż leczyć jest na to sposób. Może nie każdy wie, że za naszą postawę odpowiadają mięśnie głębokie, tworząc tzw. gorset mięśniowy. Aby go wzmocnić, a tym samym ustrzec się przed nieprawidłową biomechaniką kręgosłupa i jego bólem należy ćwiczyć stabilizację centralną (ang. Core stability).
