„Kolano biegacza” co to jest?

Jaki jest mechanizm jego powstawania i jak sobie z nim radzić? Jak się przed nim uchronić? Rozwińmy temat bardziej szczegółowo. Dowiesz się tego w dalszej części .

Co to jest „kolano biegacza”?

Nazwa tego zespołu bólowego pojawiła się w medycynie nie bez przyczyny. „Kolano biegacza” w skrócie określane jako ITBS (Iliotibial Band Syndrome) dotyka głównie długodystansowców. O dziwo, jego przyczyna prawie nigdy nie jest umiejscowiona w kolanie. Syndrom ten związany jest zawsze z nieprawidłową pracą całej kończyny dolnej podczas biegania lub szybkiego chodu.

Mechanizm powstawania ITBS.

Wiesz już, że kolano ze wszystkich stron otoczone jest mięśniami. Musisz również wiedzieć, że znaczna większość z nich to mięśnie bardzo długie, przebiegające również nad stawem biodrowym. Pamiętaj też, że mięsień jako struktura kurczliwa reaguje skróceniem lub wydłużeniem na każdy ruch w stawie, obok którego przebiega. Te informacje przydadzą nam się później.

Organizm zabezpieczany jest również siecią tzw. powięzi. Są to struktury zbudowane z tkanki dość opornej na rozciąganie, które otaczając poszczególne grupy mięśniowe tworzą dla nich swego rodzaju „komory”, dzięki którym np. zginacze i prostowniki stawu kolanowego mogą działać niezależnie. Pasmo biodrowo-piszczelowe nie jest niczym innym jak właśnie taką strukturą powięziową, dlatego też w anatomii znane jest również jako powięź szeroka uda.

W takim razie jak to się dzieje, że to właśnie przyczep tej struktury niekurczliwej zaczyna na się nam „denerwować” w okolicy kolana podczas biegania?

Bardzo ważną strukturą w ITBS jest niewielki, ale szalenie silny mięsień naprężacz powięzi szerokiej, umiejscowiony po przednio-bocznej stronie uda. Jego przyczep końcowy wplata się w górną część powięzi szerokiej i właśnie w ten sposób ze struktury niekurczliwej (czyli właśnie izolowanego pasma biodrowo-piszczelowego) powstaje swego rodzaju struktura kurczliwa (kompleks pasmo-mięsień naprężacz). Dzięki temu połączeniu powięzi i mięśnia każdy ruch i zmiana ustawienia stawu biodrowego wpływa na długość i napięcie pasma biodrowo – piszczelowego, a zatem również jego przyczepu w okolicy bocznej kolana.

Trzeba również zauważyć, że zginacze oraz rotatory wewnętrzne biodra (za oba te ruchy odpowiada między innymi naprężacz powięzi szerokiej) są znacznie silniejsze od prostowników i rotatorów zewnętrznych stawu biodrowego. Ta informacja również nam się przyda.

Dlaczego akurat bieganie?

Bieganie jest dyscypliną, w której symetria pracy organizmu oraz optymalne napięcie tzw. mięśni antagonistycznych (odpowiadających za ruchy przeciwstawne, np.: rotatory zewnętrzne i wewnętrzne) jest kluczowa w zapobieganiu kontuzjom.

Wyobraź sobie teraz, że Twoje rotatory wewnętrzne biodra, w tym również naprężacz powięzi szerokiej, są 2 razy mocniejsze od rotatorów zewnętrznych. Im dłużej biegniesz tym bardziej obie grupy mięśniowe się męczą. Zmęczona tkanka kurczliwa zawsze odpowiada skróceniem. Mięśnie mocniejsze w tym przypadku zaczynają pociągać w swoją stronę, a słabe rotatory zewnętrzne nie dają sobie rady.

Jaki to ma związek z Twoim kolanem?

Otóż nadmierne napięcie zmęczonego naprężacza powięzi pociąga za wspomniane wcześniej pasmo biodrowo – piszczelowe, co wywołuje bardzo duże rozciągnięcie na jego przyczepie końcowym czyli… w okolicy bocznej kolana! W taki właśnie sposób Twoje biodro funduje Ci „kolano biegacza” zwane również ITBS.

Podsumowując kiedy zaczyna pojawiać się problem najlepiej będzie udać się do specjalisty który zdiagnozuje problem i pomoże go rozwiązać.