Sposób myślenia, sposobem odżywiania – część 2

Nasze samopoczucie, humor, podejście psychologiczne do życia i diety jest niezmiernie ważne i ogromnie oddziałuje na to co i ile jemy. Nawet największa motywacja może ulec całkowitemu osłabieniu przez jedną myśl, która zakradła się do naszego umysłu. Nie pozwól, aby Twoje założenia i cele nie zostały zrealizowane poprzez mały błąd w sposobie myślenia. Przejmij mentalną i fizyczną kontrolę nad swoją dietą! Spraw, że będziesz jeść świadomie i zgodnie z Twoimi potrzebami! Dowiedz się jakich myśli unikać, aby utrzymać motywację i osiągnąć sukces zdrowego odżywiania się!

1. „Zabierz ode mnie wszystkie słodycze, bo nie skończą na jednej czekoladce”

Pamiętaj, że to co zakazane najbardziej nas kusi. Uniknie niebezpiecznych sytuacji jest oczywiście bardzo dobrą metodą dla osób o słabej motywacji. Szczególnie w początkowych etapach wprowadzania nowej diety taka metoda jest bardzo przydatna. Nie oznacza to jednak, że  można sprawić, aby słodycze zniknęły z całej kuli ziemskiej. Prędzej czy później natrafi się sytuacja, kiedy cukierki będą w zasięgu Twojej ręki, a więc musisz nauczyć się jak radzić sobie w takich momentach. Naucz się samokontroli, wyrób w sobie umiejętność słuchania organizmu i przestania jedzenia wtedy, kiedy czujesz sytość. Bycie asertywnym również jest tutaj na wagę złota.

2. „Nie mam czasu, aby zdrowo się odżywiać”

Jeżeli uważasz, że nie masz czasu na przygotowanie zdrowego posiłku, to oznacza tylko i wyłącznie, że nie chcesz tego zrobić. Jeżeli przygotowujesz jakiekolwiek posiłki, to znaczy, że masz wystarczająco dużo czasu na zdrowe gotowanie, które wcale nie wymaga dodatkowego czasu. Owszem są przepisy pracochłonne, ale są również szybkie i łatwe do zrobienia dietetyczne potrawy. Nie masz czasu, żeby regularnie jeść? Natomiast zapewne z łatwością znajdujesz chwilę, aby zrobić sobie dziesiątą w ciągu dnia kawę, zapalić papierosa, poprzeglądać facebooka, poplotkować z koleżanką lub sprawdzić wyniki ostatniego meczu. Co będzie, gdy poprzez niezdrowy tryb życia wylądujesz w szpitalu? Wtedy dopiero trzeba będzie znaleźć mnóstwo czasu, aby stać w kolejkach do lekarza lub leżeć w łóżku po przebytym zabiegu czy operacji. Czy nie lepiej poświęcić 15 minut na spokojny i pożywny posiłek, który zaprocentuje Twoim dobrym samopoczuciem i energią do efektywnej pracy?

3. „Rano/ w ciągu dnia nie jestem głodna/y, więc po co mam jeść?”

Regularne jedzenie o stałych porach jest jedną z podstawowych zasad zdrowego odżywiania. Dla jednych z nas jest to naturalny sposób żywienia, natomiast innym zastosowanie tej reguły przychodzi z trudnościami i muszą świadomie wytworzyć w sobie nawyk regularnego jedzenia. Zjedzenie pożywnego śniadanie budzi nasz metabolizm z nocnego spowolnienia. Dzięki temu pierwszemu posiłkowi organizm zaczyna działać na pełnych obrotach, ponieważ zostało dostarczone paliwo do ciężkiej pracy. Kolejny aspekt to uniknięcie wielkiego i niepohamowanego głodu, który pojawia się popołudniu lub wieczorem u osób niejedzących śniadania. Myślenie typu „obecnie nie czuję głodu, więc jest to okazja do zmniejszenia ilości spożywanych przeze mnie kalorii” jest ogromnym błędem. W momencie kiedy poczujesz głód, będzie on na tyle doskwierający, że w rezultacie zjesz dużo więcej. Regularne jedzenie o stałych godzinach ma również zaletę w postaci możliwości przygotowania się organizmu do posiłku. Jeżeli codzienne jesz lunch około godziny 14:00, Twoje ciało już o 13:30 zaczyna pracę nad trawieniem. Rozpoczyna się produkcja enzymów, ściany układu trawiennego zaczynają wydzielać substancje wspomagające procesy absorpcji, mięśnie gładkie jelit stymulują przesuwanie się treści pokarmowych. W momencie gdy zaczynasz jeść posiłek, jest on od razu efektywnie trawiony, a substancje odżywcze w pełni wchłaniane. Z tego samego posiłku masz więcej korzyści! Jedzenie nie zalega w żołądku, czekając aż dwunastnica przygotuje się na przyjęcie treści pokarmowych. Nie odczuwasz żadnego dyskomfortu w postaci wzdęć czy gazów, a więc Twoje samopoczucie jest znacznie lepsze!

4. „Zdrowe jedzenie jest niesmaczne”

Każdy ma inny gust i preferencje smakowe, to niewątpliwa prawda. Jednak to, że szpinak kojarzy Ci się z dzieciństwa jako zielona papka, która była wpychana Ci na siłę, nie oznacza, że nie lubisz świeżych liści szpinaku z kolorowej sałatce. Próbuj różnych smaków, wielu przepisów, eksperymentuj w kuchni! Jest nieskończona ilość form przygotowania i podania tego samego produktu spożywczego. Nie poddawaj się po pierwszych próbach, szukaj zdrowych potraw, które będą Tobie odpowiadać. Internet jest przepełniony przepisami ze wszystkich stron świata. Musisz jedynie znaleźć Tobie pasującą wersję zdrowego żywienia!

5. „Nudzę się, może bym coś zjadł/a?”

Istnieje niezaprzeczalna relacja pomiędzy siedzącym trybem życia (zazwyczaj jest to fotel przed telewizorem/ komputerem) a ilością i jakością spożywanych kalorii. Osoby, które znaczną część czasu spędzają na oglądaniu filmów/przeglądaniu Internetu/ graniu w gry komputerowe, przy okazji niekontrolowanie podgryzają i podjadają. Oglądasz film pełen akcji, a więc wzroku nie odrywasz od ekranu, chwila, moment a miseczka orzeszków (w gorszym, ale częstszym wypadku chipsów) nagle opustoszała… Inny scenariusz: nie ma interesującego Cię filmu, a ogóle nie masz nic ciekawego do zrobienia. A więc co robisz? Chodzisz bez celu po mieszkaniu. „A może zajrzę do szafki kuchennej lub lodówki? Może tam jest coś ciekawego…” i w tym momencie zazwyczaj znajdujesz coś do przekąszenia. Nie ważne czy jesteśmy głodni czy syci, chcemy zając czymś ręce, więc dlaczego by nie wkładaniem jedzenia do ust. W końcu to też jakaś czynność odciągająca nas od poczucia nudy. Takiemu zachowaniu mówimy stanowcze NIE! Nie masz co robić? Idź na spacer, na rower lub pobiegać, zrób porządki w domu, wybierz się na siłownię/ fitness lub wykonaj kilka ćwiczeń w domu, zadzwoń do kolegi/ koleżanki, po prostu cokolwiek… a najlepiej  spędź ten czas aktywnie!